<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Prawa człowieka w Europie &#187; Polska</title>
	<atom:link href="http://ola.musielak.eu/tag/polska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ola.musielak.eu</link>
	<description>Blog Aleksandry Musielak</description>
	<lastBuildDate>Sun, 13 Dec 2009 18:27:51 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Polskie przepisy o zniesławieniu a standardy strasburskie</title>
		<link>http://ola.musielak.eu/polskie-przepisy-o-znieslawieniu-a-standardy-strasburskie/</link>
		<comments>http://ola.musielak.eu/polskie-przepisy-o-znieslawieniu-a-standardy-strasburskie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Dec 2009 16:14:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>olamus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawa człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Europy]]></category>
		<category><![CDATA[Europejski Trybunał Praw Człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>
		<category><![CDATA[Trybunał Konstytucyjny]]></category>
		<category><![CDATA[zniesławienie]]></category>
		<category><![CDATA[znieważenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ola.musielak.eu/?p=171</guid>
		<description><![CDATA[Od  kilkunastu lat podejście Rady Europy do problemu zniesławienia cechuje, po pierwsze, tendencja do wspierania państw europejskich w dążeniu do odejścia od karania więzieniem za zniesławienie, po drugie, tendencja do popierania zmian prawnych służących ograniczeniu ochrony osób publicznych przed zniesławieniem.
Problem był  nagłaśniany przez Radę Europy, w szczególności Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy, które w 2007 wezwało [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od  kilkunastu lat podejście Rady Europy do problemu zniesławienia cechuje, po pierwsze, tendencja do wspierania państw europejskich w dążeniu do odejścia od karania więzieniem za zniesławienie, po drugie, tendencja do popierania zmian prawnych służących ograniczeniu ochrony osób publicznych przed zniesławieniem.<span id="more-171"></span></p>
<p>Problem był  nagłaśniany przez Radę Europy, w szczególności Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy, które w 2007 wezwało państwa europejskie do<a href="http://assembly.coe.int/Main.asp?link=/Documents/AdoptedText/ta07/ERES1577.htm"> dekryminalizacji zniesławienia</a>.  ZP RE zaapelowało do państw o precyzyjne zdefiniowanie czym jest zniesławienie w porządkach krajowych oraz, co istotne, wystąpiło o zniesienie możliwości karania karą pozbawienia wolności za przestepstwo zniesławienia (a dokładniej o ograniczenie tej kary do przypadków szczególnych, takich jak:</p>
<ul>
<li>podżeganie do przemocy;</li>
<li>&#8220;hate speech&#8221; (mowa nienawiści) i</li>
<li>promocja &#8220;negacjonizmu&#8221; (np. zaprzeczanie zbrodni Holokaustu)).</li>
</ul>
<p>Zgromadzenie Parlamentarne zwróciło się również do państw o zadbanie o prawną możliwość dochodzenia ochrony godności osób, których dobre imię naruszono przez pomówienie na drodze cywilnej.</p>
<p>Zwrócono również uwagę na konieczność usunięcia z  prawa dot. zniesławienia  zwiększonej ochrony przed skutkami zniesławienia  osób pełniących funkcje publiczne.  Propozycja ta jest spójna z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka gdzie przyjęto, że zwykły obywatel ma prawo do większej ochrony przed zniesławieniem niż osoba pełniąca funkcje publiczne, w tym m.in. politycy.  Przekonanie o szerszych granicach akceptowalnej krytyki  osób pełniących funkcje publiczne wynika z tego, że osoby te poddają się ocenie publicznej i w związku z tym muszą wykazać większy stopień tolerancji na krytykę.</p>
<p>Jak wspomniane standardy odnoszą się do polskiej rzeczywistości?</p>
<p>Nowa ustawa zmieniająca Kodeks Karny (<a title="ustawa zmieniająca Kodeks karny" href="http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/ustawy/1021_u.htm#_ftn1">ustawa z dnia 5 listopada 2009 r. o zmianie ustawy &#8211; Kodeks karny, ustawy &#8211; Kodeks Postępowania Karnego, ustawy &#8211; Kodeks karny wykonawczy &#8211; Kodeks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw</a> <a style="color: #3300cc; font-variant: normal; text-decoration: underline; font-style: normal;" href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20092061589" target="_blank">Dz.U. z 2009 r. Nr 206, poz. 1589</a>) miała przynieść rewolucyjne  zmiany w zakresie dot. przestępstwa zniesławienia. Przyjęte obecnie rozwiązania niestety w niewielkim stopniu odbiegają od dotychczas obowiązujących przepisów i w niewielkim stopniu przyswajają standardy strasburskie.</p>
<p>Nowa ustawa przyjęła konstrukcję ograniczonej odpowiedzialności osób pełniących funkcje publiczne przed zniesławieniem, co można interpretować jako ukłon w kierunku standardów Strasburskich. Polski ustawodawca zadbał o to by osoba która krytykuje, w oparciu o prawdziwe zarzuty, osoby pełniące funkcje publiczne  mogła liczyć na to, że jej czyn nie zostanie uznany za przestępstwo.</p>
<p>(Jest to jedynie połowiczny sukces biorąc pod uwagę to, że nie zmieniono zapisów dot. znieważania Prezydenta za które grozi kara do 3 lat wiezienia. Oznacza to tyle, że Prezydent, jak każdy inny funkcjonariusz publiczny, będzie korzystał teraz ze zmniejszonej ochrony przed <strong>zniesławieniem,</strong> lecz wciąż z niezmienionej szerokiej ochrony w przypadku <strong>znieważenia).</strong></p>
<p>Ustawodawca polski nie zrezygnował niestety z kary pozbawienia wolności za zniesławienie dokonywane za pomocą środków masowego komunikowania (typ kwalifikowany przestępstwa), za które grozi kara pozbawienia wolności do roku. Komentarze dotyczące zasadności tej kary zresztą były bardzo podzielone.  Z jednej strony <a title="opinia w sprawie zneslawienia" href="http://orka.sejm.gov.pl/rexdomk6.nsf/Opdodr?OpenPage&amp;nr=1394">autor</a> opinii (opinia druga) zleconej przez Biuro Analiz Prawnych z dnia 21.08.2009 nie znalazł żadnych racji dla których warto byłoby usuwać karę pozbawienia wolności z przepisów dotyczących zniesławienia.  <a title="opinia prof. Kardasa" href="http://orka.sejm.gov.pl/rexdomk6.nsf/Opdodr?OpenPage&amp;nr=1394">Prof. Kardas</a> (opinia pierwsza) również wyraził wątpliwości co do eliminacji kary pozbawienia wolności z kontekście omawianego przestępstwa.</p>
<p>Zupełnie inny punkt widzenia przyjęła Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która wraz z  Polską Agencją Prasową skierowały niedawno apel do Prezydenta RP, Prezesa Rady Ministrów i Marszałka Sejmu w celu podjęcia inicjatywy ustawodawczej mającej na celu <a title="apel Pap i HFPC " href="http://www.hfhrpol.waw.pl/Nnews265.html">depenalizację zniesławienia albo ewentualnie zniesienie z tego przepisu kary pozbawienia wolności</a>.</p>
<p>Na zasadzie dygresji warto odnieść się do <a title="Wyrok TK z dnia 12.05.2008r." href="http://www.trybunal.gov.pl/OTK/otk_odp.asp?droga=doc.htm&amp;sygnatura=SK%2043/05">wyroku Trybunału Konstytucyjnego</a> z dnia 12 maja 2008 r. (Sygn. akt SK 43/05), który stał się bezpośrednim powodem podjęcia prac nad zmianą przepisów o zniesławieniu. Trybunał uznał za niekonstytucyjny wymóg, by osoba która zniesławia i mówi prawdę musiała powoływać się na obronę społecznie uzasadnionego interesu by dowieźć że nie popełnia przestępstwa zniesławienia. Nowa ustawa całkowicie zignorowała orzeczenie TK&#8230;a przecież miała służyć zmianie prawa i dostosowaniu go do wymogów tegoż orzeczenia!</p>
<p>Moja ocena?</p>
<p>W pełni solidaryzuję się z podejściem do zniesławienia jakie reprezentuje HFCP i uważam że nowela Kodeksu karnego  jest nieprzemyślana i zarazem zdominowana przez karnoprawny punkt widzenia. Trudno zrozumieć w szczególności opór z jakim spotyka się propozycja rezygnacji bądź ograniczenia kary pozbawienia wolności. Dopóki przepisy dot. zniesławienia nie zostaną złagodzone będą wciąż traktowane jako skuteczny straszak na niewygodnych dziennikarzy a także będą ograniczać rozwój krytyki i mediów w ogóle.</p>
<p>Nowa ustawa to totalna kpina  ze standardów konstytucyjnych i przykład nieudolności w dziedzinie wdrażania standardów strasburskich. Naprawdę szkoda tych prawie 2 lat pracy nad nowelą, która nadaje się jedynie do jak najszybszej poprawki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ola.musielak.eu/polskie-przepisy-o-znieslawieniu-a-standardy-strasburskie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lekcje religii i etyki  &#8211; problemy prawne</title>
		<link>http://ola.musielak.eu/lekcje-religii-i-etyki-problemy-prawne/</link>
		<comments>http://ola.musielak.eu/lekcje-religii-i-etyki-problemy-prawne/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Mar 2009 00:35:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>olamus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawa człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Agencja Praw Postawowych UE]]></category>
		<category><![CDATA[dyskryminacja]]></category>
		<category><![CDATA[etyka]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Edukacji Narodowej]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[równość wobec prawa]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[Rzecznik Praw Obywatelskich]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ola.musielak.eu/?p=36</guid>
		<description><![CDATA[Wejście w życie rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 13 lipca 2007 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych (Dz.U. Nr 130, poz. 906 i 907) (tekst dostępny na stronie oficjalnej MEN), które uprawnia do wliczania ocen z religii [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Wejście w życie rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 13 lipca 2007 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych (Dz.U. Nr 130, poz. 906 i 907) (tekst dostępny na stronie <a href="http://bip.men.gov.pl/akty_prawne/akty_prawne.php">oficjalnej MEN</a>), które uprawnia do wliczania ocen z religii albo etyki do średniej ocen, sprowokowało publiczną dyskusję dotyczącą słuszności wspomnianej decyzji i jej konsekwencji prawnych.</p>
<p style="text-align: left;">Problem jest istotny chociażby z tego względu, że punkty zdobyte ze wspomnianych przedmiotów, wliczone do średniej, rzutują np. na przyjęcie kandydata na studia. Ja postaram się napisać kilka słów odnośnie prawnej strony zagadnienia.</p>
<p style="text-align: left;">W sierpniu 2007 , tuż przed wejściem w życie rozporządzenia, z wnioskiem o stwierdzenie jego niezgodności z Konstytucją wystąpiła do Trybunału Konstytucyjnego grupa posłów, podnosząc zarzuty braku bezstronności władzy publicznej w sprawach przekonań światopoglądowych i filozoficznych, naruszenia zasady równości wobec prawa oraz wolności sumienia oraz świeckiego charakteru państwa. Niestety z przyczyn formalnych TK umorzył postępowanie.  Jestem ciekawa jaką merytoryczną opinię sąd wydałby w tej sprawie.</p>
<p style="text-align: left;">Spośród wspomnianych zarzutów mnie najbardziej interesuje zarzut naruszenia zasady równości wobec prawa. We wspomnianej skardze konstytucyjnej podkreśla się, różnice pomiędzy  kryteriami oceny uczniów uczęszczających na religię (m. in.ocena za zaangażowanie w praktyki religijne) oraz tych, którzy wybiorą etykę (ocena wg. wiedzy).</p>
<p style="text-align: left;">Nierówność wyraża się również w odmiennym traktowaniu uczniów uczęszczających na religię albo etykę oraz tych którzy nie wybierają żadnego ze wspomnianych zajęć. W związku z tym że lekcje etyki podobnie jak z religii są nadobowiązkowe, a religia cieszy się większym zainteresowaniem, szkoły nie muszą zapewniać zajęć z etyki (rodzicom  trudno czasem wymóc na szkole organizację takich zajęć). Osoby które nie chcą chodzić na religię a nie mają możliwości uczestniczyć w lekcjach etyki znajdują sie ewidentnie w gorszej sytuacji.</p>
<p style="text-align: left;">Na inny aspekt sprawy zwraca uwagę w swoim najnowszym rocznym raporcie Agencja Praw Podstawowych UE. Piętnuje ona Polskę za praktyki dyskryminacyjne podkreślając, że w rzeczywistości nasze państwo zapewnia zajęcia religii wyłącznie dla osób wyznania rzymskokatolickiego (raport dostępny na <a href="http://fra.europa.eu/fraWebsite/products/publications_reports/publications_reports_en.htm">stronie oficjalnej Agencji</a>).</p>
<p style="text-align: left;">To nie koniec historii. Od września 2009 Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje wprowadzenie obowiązkowej nauki etyki dla uczniów nieuczęszczających na lekcje religii. Na problem zareagował Rzecznik Praw Obywatelskich, który w lutym tego roku wystąpił do Ministerstwa z prośbą o ustosunkowanie się do kilku wątpliwości odnośnie nowego rozwiązania.<br />
Religia pozostanie nieobowiązkowa, ale niechodzenie na religię (lekcje etyki) obowiązkowe?</p>
<p>Na koniec jeszcze pewien paradoks, na który zwraca uwagę Rzecznik.  Z dotychczasowego brzmienia rozporządzenia  (najprawdopodobniej planowana regulacja tego nie zmieni) wynika, że uczniowie zainteresowani  religią i etyką&#8230;nie mogą uczęszczać na oba przedmioty jednocześnie.</p>
<p>Drobna zmiana w prawie a jakie potrafi przynieść konsekwencje&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ola.musielak.eu/lekcje-religii-i-etyki-problemy-prawne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
