-
Polskie przepisy o zniesławieniu a standardy strasburskie
Opublikowane Grudzień 13th, 2009 6 komentarzyOd kilkunastu lat podejście Rady Europy do problemu zniesławienia cechuje, po pierwsze, tendencja do wspierania państw europejskich w dążeniu do odejścia od karania więzieniem za zniesławienie, po drugie, tendencja do popierania zmian prawnych służących ograniczeniu ochrony osób publicznych przed zniesławieniem.
Problem był nagłaśniany przez Radę Europy, w szczególności Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy, które w 2007 wezwało państwa europejskie do dekryminalizacji zniesławienia. ZP RE zaapelowało do państw o precyzyjne zdefiniowanie czym jest zniesławienie w porządkach krajowych oraz, co istotne, wystąpiło o zniesienie możliwości karania karą pozbawienia wolności za przestepstwo zniesławienia (a dokładniej o ograniczenie tej kary do przypadków szczególnych, takich jak:
- podżeganie do przemocy;
- “hate speech” (mowa nienawiści) i
- promocja “negacjonizmu” (np. zaprzeczanie zbrodni Holokaustu)).
Zgromadzenie Parlamentarne zwróciło się również do państw o zadbanie o prawną możliwość dochodzenia ochrony godności osób, których dobre imię naruszono przez pomówienie na drodze cywilnej.
Zwrócono również uwagę na konieczność usunięcia z prawa dot. zniesławienia zwiększonej ochrony przed skutkami zniesławienia osób pełniących funkcje publiczne. Propozycja ta jest spójna z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka gdzie przyjęto, że zwykły obywatel ma prawo do większej ochrony przed zniesławieniem niż osoba pełniąca funkcje publiczne, w tym m.in. politycy. Przekonanie o szerszych granicach akceptowalnej krytyki osób pełniących funkcje publiczne wynika z tego, że osoby te poddają się ocenie publicznej i w związku z tym muszą wykazać większy stopień tolerancji na krytykę.
Jak wspomniane standardy odnoszą się do polskiej rzeczywistości?
Nowa ustawa zmieniająca Kodeks Karny (ustawa z dnia 5 listopada 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks Postępowania Karnego, ustawy – Kodeks karny wykonawczy – Kodeks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw Dz.U. z 2009 r. Nr 206, poz. 1589) miała przynieść rewolucyjne zmiany w zakresie dot. przestępstwa zniesławienia. Przyjęte obecnie rozwiązania niestety w niewielkim stopniu odbiegają od dotychczas obowiązujących przepisów i w niewielkim stopniu przyswajają standardy strasburskie.
Nowa ustawa przyjęła konstrukcję ograniczonej odpowiedzialności osób pełniących funkcje publiczne przed zniesławieniem, co można interpretować jako ukłon w kierunku standardów Strasburskich. Polski ustawodawca zadbał o to by osoba która krytykuje, w oparciu o prawdziwe zarzuty, osoby pełniące funkcje publiczne mogła liczyć na to, że jej czyn nie zostanie uznany za przestępstwo.
(Jest to jedynie połowiczny sukces biorąc pod uwagę to, że nie zmieniono zapisów dot. znieważania Prezydenta za które grozi kara do 3 lat wiezienia. Oznacza to tyle, że Prezydent, jak każdy inny funkcjonariusz publiczny, będzie korzystał teraz ze zmniejszonej ochrony przed zniesławieniem, lecz wciąż z niezmienionej szerokiej ochrony w przypadku znieważenia).
Ustawodawca polski nie zrezygnował niestety z kary pozbawienia wolności za zniesławienie dokonywane za pomocą środków masowego komunikowania (typ kwalifikowany przestępstwa), za które grozi kara pozbawienia wolności do roku. Komentarze dotyczące zasadności tej kary zresztą były bardzo podzielone. Z jednej strony autor opinii (opinia druga) zleconej przez Biuro Analiz Prawnych z dnia 21.08.2009 nie znalazł żadnych racji dla których warto byłoby usuwać karę pozbawienia wolności z przepisów dotyczących zniesławienia. Prof. Kardas (opinia pierwsza) również wyraził wątpliwości co do eliminacji kary pozbawienia wolności z kontekście omawianego przestępstwa.
Zupełnie inny punkt widzenia przyjęła Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która wraz z Polską Agencją Prasową skierowały niedawno apel do Prezydenta RP, Prezesa Rady Ministrów i Marszałka Sejmu w celu podjęcia inicjatywy ustawodawczej mającej na celu depenalizację zniesławienia albo ewentualnie zniesienie z tego przepisu kary pozbawienia wolności.
Na zasadzie dygresji warto odnieść się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2008 r. (Sygn. akt SK 43/05), który stał się bezpośrednim powodem podjęcia prac nad zmianą przepisów o zniesławieniu. Trybunał uznał za niekonstytucyjny wymóg, by osoba która zniesławia i mówi prawdę musiała powoływać się na obronę społecznie uzasadnionego interesu by dowieźć że nie popełnia przestępstwa zniesławienia. Nowa ustawa całkowicie zignorowała orzeczenie TK…a przecież miała służyć zmianie prawa i dostosowaniu go do wymogów tegoż orzeczenia!
Moja ocena?
W pełni solidaryzuję się z podejściem do zniesławienia jakie reprezentuje HFCP i uważam że nowela Kodeksu karnego jest nieprzemyślana i zarazem zdominowana przez karnoprawny punkt widzenia. Trudno zrozumieć w szczególności opór z jakim spotyka się propozycja rezygnacji bądź ograniczenia kary pozbawienia wolności. Dopóki przepisy dot. zniesławienia nie zostaną złagodzone będą wciąż traktowane jako skuteczny straszak na niewygodnych dziennikarzy a także będą ograniczać rozwój krytyki i mediów w ogóle.
Nowa ustawa to totalna kpina ze standardów konstytucyjnych i przykład nieudolności w dziedzinie wdrażania standardów strasburskich. Naprawdę szkoda tych prawie 2 lat pracy nad nowelą, która nadaje się jedynie do jak najszybszej poprawki.
Prawa człowieka, Rada Europy Europejski Trybunał Praw Człowieka, Kodeks karny, Polska, prasa, Trybunał Konstytucyjny, zniesławienie, znieważenie6 komentarzy do wpisu “Polskie przepisy o zniesławieniu a standardy strasburskie”
-
Podzielam Pani punkt widzenia, jednocześnie zwracam się z prośbą; pisze prace magisterska na temat zniesławienia w typie kwalifikowanym, a po ost. nowelizacji bede musiał ją zmodyfikować wiec jeśli miałaby Pani jakiekolwiek materiały, które mogłyby być dla mnie pomocne i znajdzie Pani chwilke prosze podesłać na maila..z góry dziekuje i pozdrawiam
-
Aleksandra Musielak Styczeń 11th, 2010 o 23:00
Hej Patrk,
Wysłałam Ci maila. Jakbyś miał jakieś dodatkowe pytania to pisz śmiało.
Pozdrawiam
-
Zwracam się do Pani z prośbą o opinię w konkretnej sprawie dotyczącej zniesławienia. Nie chcę opisywać szczegółów tej sprawy w tym przekazie w związku z czym proszę o Pani adres e-mail, pod który wyślę szczegółowy opis.
Przepraszam za śmiałość i pozdrawiam.Norbi
-
Witam Panią serdecznie,
Ja również podzielam Pani punkt widzenia. Sama pracuję jako dziennikarz w mediach i uważam, że obowiązujące przepisy dotyczące zniesławienia są straszakiem na dziennikarzy. Tak jak Pan Patryk, jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej z zakresu zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania. Jeżeli nie będzie to Pani stanowiło problemu, to czy mogłabym również prosic o materiały dotyczące nowelizacji? Będę bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam
-
Za zniesławienie dziennikarze nie będą trafiać do więzienia
“Taką zmianę zaproponował minister sprawiedliwości. Chodzi o zniesienie kary dwóch lat więzienia i pozostawienie tylko grzywny lub ograniczenie wolności dla dziennikarzy, którzy dopuścili się zniesławienia.”
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100202/KRAJ/509545598 -
sonia22 Marzec 10th, 2010 o 20:47
witam!
również podzielam Pani wizje co do zmian jakie powinny zajść w polskim ustawodawstwie w kwestii zniesławienia…jestem na etapie pisania pracy licencjackiej właśnie na temat zniesławienia…również jak mój poprzednik jeśli to możliwe oczywiście, proszę o podesłanie o materiały o omawianej tematyce??z góry dziękuje…sonia
Zostaw komentarz



Najnowsze komentarze