Blog Aleksandry Musielak
RSS E-mail Dom
  • Po 8 marca

    Opublikowane Marzec 9th, 2009 olamus Brak komentarzy

    Założeniem obchodzonego wczoraj Dnia Kobiet miało być tradycyjnie przypomnienie i podkreślenie roli płci pięknej na świecie. Sądzę, że wspomniane święto jest świetnym pretekstem do przyjrzenia się problemowi gwarancji równego traktowania kobiet i mężczyzn, w szczególności w świetle regulacji Rady Europy wiążących Polskę. Europejska Konwencja Praw Człowieka jest najbardziej znaczącym z dokumentów dotyczących omawianej problematyki. 

    Art. 5 Protokołu 7 fakultatywnego do Konwencji zapewnia równość małżonków, zaś art. 14  Konwencji w szerszym zakresie (bo nie tylko małżeńskim) zapewnia korzystanie z praw i wolności określonych w Konwencji bez dyskryminacji wynikającej z takich powodów jak m. in. płeć. Stosowanie art. 14 rodzi problemy praktyczne, ponieważ osoba którą dotyka bezpośrednio bądź pośrednio dyskryminacja na tle płci, może się na nią skarżyć przed sądem (Strasburskim), tylko w związku z innymi naruszeniami jej praw (np. naruszenie prawa do prywatności, prawa do wolności słowa).

    Protokół 12 do Konwencji miał zmienić ten stan rzeczy i  stworzyć możliwość skarżenia się na działania dyskryminacyjne bez konieczności uzasadniania wystąpienia innych naruszeń praw konwencyjnych (dzięki czemu prawo do bycia niedyskryminowanym stałoby się prawem “samoistnym”). Problem polega na tym, że Polska nie ratyfikowała Protokołu 12 i trudno znaleźć racjonalne powody które mogłyby tłumaczyć taki stan rzeczy. 

    Czy wzmocnienie prawa do równego traktowania kobiet i mężczyzn jest rzeczywistą troską władz polskich? Oprócz kwiatów i czekolad kobietom przydała by się dodatkowa gwarancja równościowa.

    Zostaw komentarz